Palety farb do włosów

Praktyczne porady

Czyli jaki wybrać kolor, jak farbować oraz jak je chronić.

Jakich błędów unikać podczas samodzielnej koloryzacji?

Farbując włosy samodzielnie w domu oszczędza się czas i często sporo pieniędzy, dlatego wiele kobiet decyduje się na przeprowadzenie koloryzacji włosów na własną rękę, myśląc: „przecież to nic trudnego”. Czy rzeczywiście jest tak, że sztuka farbowania jest banalnie prosta?

W wielu przypadkach nie uda nam się osiągnąć takiego efektu koloryzacji, jaki uzyskałybyśmy zdając się na wiedzę, kunszt i umiejętności profesjonalisty. Dobry fryzjer kolorysta nie tylko potrafi przewidzieć efekt zmieszania ze sobą poszczególnych odcieni i rezultat koloryzacji osiągnięty na włosach konkretnej kobiety, ale także umiejętnie dobiera kolor do urody i charakteru klientki. Dlatego, jeśli nie jesteśmy pewne, czy poradzimy sobie na własną rękę z koloryzacją lepiej jest zdać się na znajomego i zaufanego fryzjera. Pamiętajmy, że jeśli zaliczymy jakąś wpadkę przy farbowaniu i tak będziemy musiały zwrócić się o pomoc do fachowca.

Jeśli jednak jesteśmy przekonane, że sobie poradzimy, zebrałyśmy garść potrzebnych informacji na temat podstawowych zasad koloryzacji, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby spróbować swoich sił i zafarbować sobie włosy samodzielnie. Najlepiej przy użyciu profesjonalnej farby fryzjerskiej z właściwie dobranym oksydantem. Warto jednak zawczasu wiedzieć, jakich błędów nie popełnić i jak uniknąć wpadek podczas farbowania włosów w domu.

Reklama

Najczęściej popełniane błędy podczas samodzielnej koloryzacji:

  1. Nie czytamy ulotek.
    To kardynalny błąd.  Każdy producent może oprócz ogólnych zaleceń mieć własne sugestie i wskazówki dotyczące zastosowania danej farby.  Ulotka zawiera informacje o tym, jak należy przygotować preparat (np. w jakich proporcjach zmieszać farbę z oksydantem), jak rozprowadzić na włosach i jak długo trzymać .Poza tym warto każdorazowo przed koloryzacją czytać ulotkę, ponieważ  zalecenia te mogą się zmieniać, np. producent ulepszył skład produktu.
  2. Kupujemy za małą ilość farby.
    Lepiej za pierwszym razem kupić dwa opakowania farby, zwłaszcza gdy jesteśmy pewne, że pozostaniemy przy wybranym odcieniu farby przed dłuższy . Większa ilość farby będzie również potrzebna osobom, które mają długie, bądź gęste włosy. Podczas koloryzacji może się okazać, że mieszanki zabrakło, a to nie wróży nic dobrego, dlatego lepiej przygotować się na taką ewentualność.
  3. Nie przeprowadzamy testu na reakcję alergiczną.
    Każdy producent przestrzega i uczula, by przed  koloryzacją – najlepiej na 48 godzin – wykonać test uczuleniowy. 90% kobiet bagatelizuje to zalecenie. Jeśli wcześniej nie stosowałyśmy danej farby, lub pojawiły się podrażnienia, pieczenie lub uczucie dyskomfortu podczas poprzednich koloryzacji należy bezwzględnie przeprowadzić test uczuleniowy. W tym celu nanosimy odrobinę preparatu na czystą, suchą skórę (np. w zgięciu łokcia lub za uchem) i po kilku minutach spłukujemy wodą. Jeśli po 48 godzinach nie pojawi się zaczerwienienie, raczej nie ma obawy, że farba nas uczuli.
  4. Wydłużamy lub skracamy na własną rękę czas trzymania farby na włosach.
    Trzymamy farbę na włosach za długo lub za krótko w stosunku do czasu określonego przez producenta. To duży błąd. Wiele osób nie wie, że koloryzacja odbywa się wieloetapowo. Jeśli czas działania mieszanki zostanie skrócony, pigmenty nie zagnieżdżą się wystarczająco mocno we włosie, łuski się nie domkną, a kolor będzie nietrwały i podatny na wypłukiwanie i szybkie blaknięcie. Z kolei wydłużenie czasu działania farby i przetrzymanie jej na włosach może spowodować przetrawienie włosów, uwrażliwienie ich oraz uzyskanie innego efektu końcowego niż spodziewany – zbyt ciemny, nierównomierny odcień, dodatkowe, niechciane refleksy.Dlatego  czasu farbowania obowiązkowo należy przestrzegać co do minuty.
  5. Źle nakładamy farbę na włosy.
    Trzeba zwrócić uwagę, na jakie włosy nakłada się farbę. Niektóre mieszanki aplikuje się na mokre, a inne na suche włosy. Poza tym często popełniamy przy nakładaniu kolejny błąd: farbujemy za każdym razem włosy na całej długości od razu, zamiast np. same odrosty. Jeśli mamy widoczne odrosty, nie nakładajmy farby od razu na całą długość włosów, ponieważ końcówki rozjaśniają się wolniej niż włosy przy skórze. Spowodowane jest to ciepłem bliskości skóry, a w wyższej temperaturze farba działa szybciej. Dlatego u nasady powinno się z reguły trzymać mieszankę 1/3 czasu. Po upływie tego czasu, należy rozprowadzić za pomocą grzebienia lub pędzelka na całych włosach. Czas trzymania farby zarówno na odrostach jak i na całej długości włosów określa dokładnie producent w ulotce.
  6. Źle dobieramy odcień farby do naszych włosów.
    Nie zwracamy uwagi na to, o ile tonów farba rozjaśni nam włosy, często wybieramy odcień farby, taki jak nam się podoba, nie zdając sobie sprawy, że może nie wyjść on dokładnie taki sam, jak na próbniku. Dlatego przed koloryzacją bardzo ważnym etapem jest precyzyjne określenie koloru wyjściowego włosów, tzw.bazy koloru. Często wysokości tonu różnią się od siebie na długości i końcach włosów. Określając kolor wyjściowy należy ustalić jaki mamy naturalny kolor włosów, określić poziom kolorystyczny na długości i końcach, oraz wziąć pod uwagę ilość siwych włosów. Tutaj niezbędna okaże się znajomość zasad mieszania kolorów lub porada zaufanego fryzjera.
  7. Wybieramy niewłaściwe stężenie oksydantu do wymieszania z farbą.
    Wybór odpowiedniego stężenia emulsji utleniającej decyduje o efekcie końcowym koloryzacji. I tak: zastosowanie zbyt mocnego utleniacza może spowodować żółty odcień włosów, szczególnie w przypadku ciemnych włosów, natomiast zastosowanie emulsji utleniającej o zbyt niskim stężeniu może spowodować powstawanie na włosach plam, nie dofarbowanie włosów oraz wypłukiwanie się barwnika, a na dużej ilości siwych włosów efekt koloryzacji jest praktycznie niewidoczny.
  8. Mieszamy farbę „na oko”.
    Sporządzając mieszankę koloryzującą należy dokładnie przestrzegać podanych w ulotce proporcji mieszania bazy z oksydantem. Do tego potrzebna jest miarka z podziałką lub waga fryzjerska lub kuchenna. Zachowanie odpowiednich proporcji jest bardzo ważne, gdyż jeśli mieszanka jest zbyt gęsta, może nie pokryć wszystkich włosów, jeśli z kolei ma wodnistą konsystencję może spłynąć z włosów, a jeśli po wymieszaniu za bardzo zwiększa swoją objętość, to znak, że użyto za dużo oksydantu.
  9. Źle mieszamy farbę.
    Zmieszany preparat do farbowania nakładamy na włosy natychmiast.  Zbyt wcześnie przygotowana mieszanka i zbyt długi czas nakładania farby, sprawia, że składniki zaczynają się utleniać i zachodzi pomiędzy nimi reakcja nie na włosach, ale w miseczce – przetrzymana mieszanka nienałożona na włosy może nie zadziałać należycie. Kolejny błąd popełniany przy mieszaniu farby to używanie do tego metalowych przedmiotów, co jest zakazane przez producentów. Metal wchodzi w reakcję z utleniaczem i może spowodować, że proces koloryzacji zostanie zaburzony lub farba za szybko się utleni.
  10. Nieprawidłowo dbamy o farbowane włosy.
    Błąd ten dotyczy zarówno chwili bezpośrednio po koloryzacji, jak i codziennych zabiegów pielęgnacyjnych. Pamiętajmy, że po spłukaniu farby z głowy należy zakończyć proces koloryzacji, myjąc włosy specjalnym szamponem typu „post”, który oprócz właściwości myjących ma jeszcze jedną ważną rolę: zamyka rozchylone podczas procesu koloryzacji łuski włosowe. To zapobiega wypłukiwaniu się koloru, utrwalając go, a także wygładza włosy.  Warto też używać do codziennej pielęgnacji włosów specjalnych odżywek i masek przeznaczonych do włosów farbowanych. Należy też chronić włosy przed chlorowaną i słoną wodą, a także promieniami UV, które sprawiają, że kolor blaknie.